Najlepiej zadzwonić lub napisać maila.
Dane na stronie Kontakt
Nie, jeśli zatrudniasz do 100 pracowników, możesz powierzyć zadania służby BHP specjaliście z zewnątrz – czyli na przykład mnie. Ty zajmujesz się biznesem, a ja pilnuję papierów, terminów i przepisów
W razie kontroli PIP grożą za to mandaty, a w razie wypadku – poważne kłopoty prawne. Bez paniki, nie takie rzeczy prostowałem. Zadzwoń do mnie, ustalimy ekspresowy termin i zrobimy porządek w papierach tak szybko, jak to legalnie możliwe.
Nie ma mowy. Sam bym na takim szkoleniu zasnął. Prowadzę zajęcia dynamicznie, bazując na przykładach z życia, kopalń i kilkunastu firm, które obsługuję. Rozmawiamy o realnych zagrożeniach i sytuacjach, które mogą spotkać Twoich ludzi, a nie o suchych paragrafach.
Jasne, i to jest najchętniej wybierana opcja! Jako certyfikowany Ratownik KPP łączę teorię BHP z twardą praktyką na fantomach. Dla Ciebie to podwójna korzyść: oddelegowujesz pracowników tylko na jeden dzień, a zamykasz dwa ustawowe obowiązki za jednym zamachem.
To zależy od wielkości firmy, branży (górnictwo rządzi się innymi prawami niż biuro) i liczby pracowników. Nie mam sztywnego, nudnego cennika "od linijki" – na pewno dogadamy się co do wygodnej dla Ciebie formy współpracy i ceny. Zadwoń, a wycenę zrobię Ci od ręki
Wehikułu czasu jeszcze nie mam (choć nad tym pracuję!), a prawo to prawo – pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć wstecz. Jeśli jednak pali Ci się grunt pod nogami, bo jutro masz kontrolę albo ważny kontrakt wisi na włosku, nie panikuj. Zadzwoń od razu. Zrobię szybki audyt Twojej sytuacji i znajdziemy legalne, ekspresowe rozwiązanie, które pozwoli Ci spokojnie zasnąć. Działam szybko, bo wiem, czym pachną przestoje w biznesie.